[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa I – GKS Wikielec – Wigry Suwałki 1:2. Decydujący cios Wigier w 25. kolejce

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa I – GKS Wikielec – Wigry Suwałki 1:2. Decydujący cios Wigier w 25. kolejce

W 25. kolejce Betclic 3. Ligi Grupy I Wigry Suwałki wygrały na wyjeździe z GKS Wikielec 2:1. Na Stadionie Wikielec emocje zaczęły się niemal od razu, bo już w 1. minucie padł gol, a po przerwie gospodarze długo bronili się nisko i konsekwentnie, lecz w 85. minucie K. Magnuszewski przechylił szalę na stronę zespołu z Suwałk.

Szybki początek, potem mecz na nerwach

Takie spotkania potrafią ustawić cały wieczór. Zamiast spokojnego badania sił, kibice dostali błyskawiczny cios i od razu trzeba było łapać właściwy rytm. GKS Wikielec objął prowadzenie po samobójczym trafieniu, ale Wigry nie pozwoliły, by ten moment je wybił z uderzenia.

Goście z Suwałk szybko uporządkowali grę i z czasem zaczęli dłużej utrzymywać się przy piłce. Nie był to jednak mecz, w którym wszystko układało się gładko. Gospodarze, prowadzeni przez tymczasowego trenera Gracjana Wierzbickiego, grali uważnie i do przerwy zdołali utrzymać wynik na styku. W 41. minucie J. Witek doprowadził do remisu 1:1 i po pierwszej połowie wszystko zaczęło się właściwie od nowa.

Dla Wigier był to moment ważny, bo zespół nie musiał gonić wyniku w panice. Z perspektywy suwalczan remis do przerwy trzymał mecz w ryzach, a po stronie GKS dało się wyczuć, że kolejne minuty będą coraz bardziej wymagające.

Magnuszewski zamknął sprawę w końcówce

Po zmianie stron obraz gry zrobił się jeszcze bardziej intensywny. GKS Wikielec cofnął się głębiej pod własną bramkę, a Wigry cierpliwie szukały swojej szansy. I właśnie ta cierpliwość została nagrodzona w samej końcówce. W 85. minucie K. Magnuszewski zdobył gola na 2:1, który przesądził o zwycięstwie zespołu z Suwałk.

W praktyce oznaczało to pełny zwrot akcji. Gospodarze, którzy jeszcze niedawno byli na fali czterech zwycięstw, tym razem nie zdołali dowieźć korzystnego wyniku do końca. Wigry natomiast wracają z wyjazdu z kompletem punktów i z poczuciem, że potrafiły przełamać trudny mecz w końcowych minutach.

Dla kibiców z Suwałk to szczególnie cenny rezultat. Takie zwycięstwa budują nie tylko tabelę, ale też wiarę w zespół, kiedy spotkanie robi się szarpane, a rywal nie odpuszcza ani na moment. W Wikielcu Wigry pokazały, że potrafią wytrzymać presję i uderzyć wtedy, gdy rywal najbardziej tego nie chce.

Teraz przed zespołem kolejny ligowy sprawdzian, a ten wyjazdowy triumf może okazać się ważnym impulsem na dalszą część sezonu.

GKS WikielecStatystykaWigry Suwałki
1Gole2