Perfumy i alkohol za 4500 zł - 22-latek trafił do aresztu

Perfumy i alkohol za 4500 zł - 22-latek trafił do aresztu

FOT. Policja Suwałki

Pracownik ochrony zatrzymał 22-latka, który od kilku dni wynosił ze sklepów perfumy i alkohol. Suwalscy policjanci ustalili, że straty przekroczyły ponad 4500 złotych. Sąd zdecydował, że mężczyzna najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.

Suwalscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o liczne kradzieże sklepowe w mieście. Na jego drodze stanął pracownik ochrony jednego ze sklepów i to właśnie wtedy sprawa wyszła na jaw. Jak wynika z ustaleń, przez ostatnie dni jego łupem padały perfumy i alkohol.

Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Zgodnie z kodeksem karnym za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a w warunkach recydywy może ona zostać zwiększona o połowę. Decyzją sądu mieszkaniec Suwałk najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.

To sprawa, która pokazuje, jak szybko seria pozornie drobnych kradzieży może przerodzić się w poważny problem dla sprawcy - zwłaszcza gdy policja ma już do czynienia z recydywą i wchodzi w grę areszt oraz realna perspektywa wieloletniej kary.

na podstawie: Policja Suwałki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Suwałki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.