[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I): Warta Sieradz – Wigry Suwałki 1:3 przed wyjazdem do Łowicza

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I): Warta Sieradz – Wigry Suwałki 1:3 przed wyjazdem do Łowicza

Wyjazd do Łowicza za tydzień będzie dla Wigier kolejnym sprawdzianem, a do meczu z Pelikanem suwalczanie podejdą po zwycięstwie w Sieradzu. W piątek Warta Sieradz przegrała z Wigrami Suwałki 1:3, choć wszystkie cztery bramki padły jeszcze w pierwszej połowie. Dla kibiców z Suwałk najważniejsze jest to, że ich zespół wraca z terenu rywala z wygraną i może już patrzeć na następne spotkanie.

Najbliższy mecz Wigry rozegrają 17 października na wyjeździe z Pelikanem Łowicz. Później, 24 października, podejmą Weszlo, a ostatniego dnia miesiąca pojadą na spotkanie z Lechią Tomaszów Mazowiecki. To terminarz, przy którym wynik z Sieradza ma znaczenie także z perspektywy tego, co przed suwalczanami. W tabeli Wigry zajmują drugie miejsce z 25 punktami, Warta jest dziewiąta i ma ich 15.

Piątkowe zwycięstwo zwraca uwagę również ze względu na niedawną historię tej pary. Sieradzanie wygrali trzy poprzednie bezpośrednie mecze, w tym majowe spotkanie u siebie 2:1. W czterech ostatnich starciach mieli trzy zwycięstwa, Wigry jedno. Tym razem to goście szybko skierowali mecz na inne tory. Suwalscy kibice nie musieli długo czekać na pierwszego gola, choć do ostatniego gwizdka pozostało jeszcze sporo gry.

Trzy gole Wigier, potem odpowiedź Warty

Zaczęło się w 6. minucie. Michał Bajdur trafił z bliska i dał Wigrom prowadzenie 1:0. Warta miała okazję, by odpowiedzieć jeszcze przed kolejną bramką gości – Mateusz Lis uderzył z rzutu wolnego w poprzeczkę. Zamiast remisu przyszło jednak 0:2. W 22. minucie Kacper Noworyta wykorzystał sytuację sam na sam.

Suwalczanie nie zatrzymali się na dwóch trafieniach. W 36. minucie P. Witasik zdobył trzecią bramkę dla Wigier. Wynik 0:3 nie dotrwał jednak do zejścia drużyn z boiska na przerwę. W 45. minucie Bartłomiej Kręcichwost odpowiedział dla Warty i gospodarze schodzili do szatni przy stanie 1:3.

Ta sekwencja dobrze pokazuje, jak wiele wydarzyło się w pierwszej części spotkania. Wigry strzelały w 6., 22. i 36. minucie, a sieradzanie zdążyli jeszcze zmniejszyć stratę. Nie był to więc mecz, w którym goście mogli po trzecim golu uznać sprawę za zamkniętą. Warta miała kontakt z wynikiem, choć do odrobienia pozostawały jej dwie bramki.

Poprzeczka jeszcze raz zatrzymała Lisa

W drugiej połowie wynik już się nie zmienił. Lis ponownie próbował z rzutu wolnego i ponownie trafił w poprzeczkę. Dla gospodarzy były to dwie szczególnie dotkliwe sytuacje: pierwsza nadarzyła się przy jednobramkowej stracie, druga dawała szansę na zmniejszenie dystansu przy stanie 1:3. Ostatecznie gol Kręcichwosta pozostał jedynym trafieniem Warty, a trzy bramki zdobyte przed przerwą wystarczyły Wigrom do wygranej.

Sieradzanie przystępowali do tej kolejki po okresie, w którym nie brakowało im powodów do ostrożnego optymizmu. Pod koniec września zespół Marka Przybyła wygrał sparing z drugoligowym Sokołem Kleczew 2:0. Na początku października, po remisie 1:1 z Mazovią, Warta miała 15 punktów po dziesięciu meczach i zajmowała dziewiąte miejsce. Spotkanie z Wigrami pokazało jednak, jak kosztowny może być słabszy początek przeciwko drużynie z czołówki.

Teraz obie strony wracają do ligowego kalendarza. Warta 17 października zagra u siebie z Wisłą Płock II, a cztery dni później czeka ją przełożony mecz z Widzewem II. Wigry ruszą do Łowicza po występie, w którym rozstrzygnęły najważniejsze sprawy przed przerwą. Dla suwalczan to dobry punkt wyjścia przed kolejnym wyjazdem – bez potrzeby dopisywania do piątkowego wyniku czegokolwiek ponad to, co wydarzyło się w Sieradzu.

Warta SieradzStatystykaWigry Suwałki
1Gole3
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły