Poddasze pożarło dach domu w Suwałkach - mieszkańcy ewakuowani przed przyjazdem straży

FOT. Straż Pożarna w Suwałkach
Płomienie i gęsty dym wydobywały się z poddasza o powierzchni około 80 m² - do akcji wkroczyły zastępy KM PSP w Suwałkach i ochotnicze jednostki. Policja pomogła czterem domownikom opuścić budynek, w tym osobie na wózku inwalidzkim.
Po przybyciu strażaków z KM PSP w Suwałkach poddasze było w pełni rozwinięte - z budynku wydobywał się gęsty dym i widoczne były płomienie. Strażacy natychmiast zabezpieczyli miejsce, odłączyli zasilanie elektryczne i podali dwa prądy wody w natarciu - jeden na poddasze i drugi na palący się dach. Ze względu na bliskość linii energetycznych nie zastosowano drabiny mechanicznej.
Jak podaje Policja:
“pomógł czterem domownikom bezpiecznie opuścić budynek”
Patrol policji dotarł na miejsce przed strażą i ewakuował cztery osoby - w wieku 65, 65, 32 oraz 96 lat. Najstarsza z nich została zabrana na zewnątrz na wózku inwalidzkim. Zespół ratownictwa medycznego przebadał wszystkich poszkodowanych; żaden nie wymagał hospitalizacji.
Działania gaśnicze objęły lokalizację ognia, dogaszanie oraz rozbiórkę spalonej części dachu. Strażacy usuwali także uszkodzone pokrycie z eternitu. W akcji brały udział jednostki OSP z Płociczna, Turówki Nowej i Wychodnego oraz JRG nr 1 i JRG nr 2 w Suwałkach.
Ratując czterech mieszkańców przed ogniem, służby pokazały sprawność, ale sytuacja uświadamia, jak szybko pożar może rozwinąć się na poddaszu - interwencja na miejscu była kluczowa.
Opracowanie: mł. bryg. Michał Poradowski
Zdjęcia: st. kpt. Paweł Godlewski
na podstawie: Straż Pożarna w Suwałkach.
Autor: krystian

