Firmowa karta poszła w ruch - zniknęło ponad 3 tysiące litrów paliwa

Firmowa karta poszła w ruch - zniknęło ponad 3 tysiące litrów paliwa

FOT. Policja Suwałki

Ponad 3 tysiące litrów paliwa zniknęło dzięki firmowym kartom, które miały służyć wyłącznie do bezgotówkowego tankowania. Do Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach wpłynęło zawiadomienie o nieuprawnionym korzystaniu z tych kart na jednej ze stacji paliw. Suwalscy policjanci ustalili, że za procederem stali dwaj pracownicy jednej z suwalskich firm w wieku 33 i 35 lat.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z zespołu zwalczającego przestępczość przeciwko mieniu. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że proceder trwał od stycznia 2025 roku. W tym czasie mężczyźni mieli przy użyciu firmowej karty zatankować paliwo o łącznej wartości przekraczającej 18 tysięcy złotych.

Obaj usłyszeli zarzuty. O ich dalszym losie zdecyduje sąd. Za kradzież z włamaniem w przypadku mniejszej wagi Kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności.

To sprawa, która pokazuje, jak szybko firmowa karta może zamienić się w narzędzie do regularnego wyprowadzania pieniędzy, a przy takiej skali strat policja nie potrzebuje wiele czasu, by dojść do źródła problemu.

na podstawie: KMP w Suwałkach.