Strażacy z Suwałk pokazali skalę służby. Setki wyjazdów i nowy sprzęt

Strażacy z Suwałk pokazali skalę służby. Setki wyjazdów i nowy sprzęt

FOT. Urząd Miejski w Suwałkach

Na placu Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 przy ulicy Witosa nie chodziło tylko o uroczysty apel. W Dniu Strażaka w centrum uwagi znalazły się ludzkie odruchy, szybka reakcja i liczby, które dobrze pokazują ciężar tej służby. Suwalscy strażacy znów przypomnieli, że za każdym wyjazdem stoi gotowość przez całą dobę, a za każdym powrotem – ulga dla mieszkańców miasta.

  • Setki alarmów i ułamki minut, które robią różnicę
  • Nowoczesne zaplecze przy Witosa ma wspierać coraz trudniejsze akcje

Setki alarmów i ułamki minut, które robią różnicę

Podczas uroczystości strażacy usłyszeli przede wszystkim słowa uznania, ale w tle wybrzmiało też to, co dla mieszkańców ma największe znaczenie: sprawność działania. Z przekazanych informacji wynika, że każdego roku suwalskie zastępy wyjeżdżają do kilkuset zdarzeń. To nie jest statystyka dla gabloty, tylko obraz pracy, w której liczy się opanowanie, doświadczenie i wyćwiczone reakcje.

Władze miasta podkreślały, że czas od zgłoszenia do wyjazdu z bazy utrzymuje się na wysokim poziomie. Dla ludzi, którzy czekają na pomoc, to często najważniejsza część całej akcji. Kilkadziesiąt sekund mniej albo więcej potrafi zadecydować o skali strat, dlatego tak ważne jest, że jednostka działa w rytmie dobrze naoliwionego mechanizmu, choć opiera się na pracy konkretnych osób, nie na samej technologii.

„Dziękuję za Wasz codzienny trud i gotowość do niesienia pomocy” – mówił Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk.

Nowoczesne zaplecze przy Witosa ma wspierać coraz trudniejsze akcje

W czasie apelu przypomniano też, że strażacy dysponują nowoczesnym sprzętem, który stacjonuje w bazie przy ulicy Witosa i jest sukcesywnie rozwijany. To ważna wiadomość nie tylko dla samych funkcjonariuszy, ale także dla mieszkańców, bo w przypadku pożaru, wypadku czy innego zagrożenia liczy się nie tylko odwaga, lecz także odpowiednie narzędzia. Im lepsze wyposażenie, tym większa szansa na skuteczną pomoc w sytuacjach, które nie dają czasu na próbę i błąd.

Na uroczystości pojawili się między innymi prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz oraz przewodniczący Rady Miejskiej Zdzisław Przełomiec. Władze miasta złożyły strażakom i druhom ochotnikom życzenia oraz podziękowania za służbę, która trwa także wtedy, gdy inni odpoczywają. Prezydent zwrócił uwagę również na rodziny strażaków, bo to ich wsparcie pozwala utrzymać gotowość „o każdej porze dnia i nocy”.

W jego słowach wybrzmiało także strażackie hasło, które od lat podsumowuje sens tej profesji: „Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”. W Suwałkach nie było to jedynie uroczyste zdanie. Tego dnia stało się przypomnieniem, że za mundurem stoją ludzie, którzy regularnie ruszają tam, gdzie inni szukają bezpieczeństwa.

na podstawie: Urząd Miejski w Suwałkach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Suwałkach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.