Silny wiatr odciął windsurfera od brzegu Wigier. Wodniacy ruszyli natychmiast

Silny wiatr odciął windsurfera od brzegu Wigier. Wodniacy ruszyli natychmiast

FOT. KMP w Suwałkach

Doświadczony windsurfer nie był w stanie samodzielnie wrócić na brzeg jeziora Wigry, gdy nagle zerwał się bardzo silny wiatr. Na pomoc ruszyli suwalscy policjanci patrolujący akwen razem z ratownikami WOPR.

Od początku maja policjanci z suwalskiej komendy patrolują okolice jeziora Wigry i dbają o bezpieczeństwo osób wypoczywających nad wodą. Podczas minionego weekendu otrzymali zgłoszenie dotyczące windsurfera, który z powodu trudnych warunków nie mógł dopłynąć do brzegu.

Na jeziorze panowała zmienna pogoda. Silny wiatr uniemożliwił mężczyźnie samodzielny powrót. Wodniacy natychmiast ruszyli z pomocą, a po chwili wyciągnęli windsurfera z wody na pokład służbowej łodzi.

Policjanci i ratownicy zabrali także deskę. Została odholowana, a następnie razem z mężczyzną bezpiecznie przetransportowana na brzeg. Windsurfer miał na sobie kamizelkę asekuracyjną i kask ochronny.

Tym razem akcja zakończyła się bez obrażeń. Sytuacja pokazuje, że nawet duże doświadczenie nie wystarcza, gdy na jeziorze nagle zmieniają się warunki. O bezpieczeństwie decydują wtedy szybka reakcja służb i właściwe wyposażenie, a nie sama pewność siebie osoby korzystającej z akwenu.

na podstawie: Policja Suwałki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Suwałkach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji