[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I): Pelikan Łowicz – Wigry Suwałki 1:4. Goście powiększyli przewagę w tabeli

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I): Pelikan Łowicz – Wigry Suwałki 1:4. Goście powiększyli przewagę w tabeli

Osiem punktów – tyle wynosi teraz przewaga Wigier Suwałki nad Pelikanem Łowicz po ich bezpośrednim meczu w 13. kolejce. Suwalczanie wygrali na wyjeździe 4:1 i powiększyli dystans do rywala z trzeciego miejsca, który przed sobotnim spotkaniem wynosił pięć punktów. Dla kibiców z Suwałk to wynik szczególnie cenny: zwycięstwo przyszło na terenie zespołu należącego do ścisłej czołówki grupy I.

Wigry przystępowały do meczu jako wicelider z 28 punktami, Pelikan miał ich 23. Po sobotnim rozstrzygnięciu suwalczanie mają 31 punktów, a dorobek gospodarzy pozostał bez zmian. To nie było więc spotkanie, w którym chodziło wyłącznie o jeden dobry występ. Jego rezultat wyraźnie zmienił odległość między sąsiadami w tabeli, choć układ pozostałych miejsc zależy także od wyników innych drużyn.

Rywal nie przystępował do tego meczu przypadkowo z trzeciej pozycji. Pelikan jest beniaminkiem grupy I po awansie z IV ligi łódzkiej, a po 12 kolejkach miał już 23 punkty. Kilka dni wcześniej, 14 października, wygrał z Mazovią 4:1. W klubowej kadrze na sezon 2026/27 jako trener figuruje Piotr Kocęba, a jako jego asystent Rafał Bogus. Dla Wigier wyjazd do Łowicza był zatem starciem z zespołem, który dobrze rozpoczął sezon i niedawno przekonująco zwyciężył.

Szybki gol Wigier i odpowiedź Pelikana z karnego

Na pierwszą bramkę trzeba było czekać tylko pięć minut. M. Kluska trafił dla Wigier, dając gościom prowadzenie 1:0. Przy takiej stawce był to znakomity początek dla suwalczan, ale przewaga nie utrzymała się do zejścia drużyn do szatni. W 45. minucie T. Dabrowski wykorzystał rzut karny i Pelikan doprowadził do remisu 1:1.

Ten gol zmienił sytuację przed drugą częścią spotkania. Wigry miały za sobą udane otwarcie, lecz na kolejnego gola musiały pracować od stanu remisowego. Gospodarze z kolei odzyskali wynik tuż przed przerwą i nadal mogli myśleć o zmniejszeniu straty punktowej do wicelidera. Z perspektywy Suwałk najważniejsze było to, że odpowiedź nadeszła szybko: w 53. minucie ponownie trafił Kluska, a Wigry znów prowadziły, tym razem 2:1.

Trzy trafienia gości w drugiej części meczu

Drugi gol Kluski rozpoczął serię bramek, na którą Pelikan nie znalazł już odpowiedzi. W 68. minucie O. Kucharczyk podwyższył na 3:1, a w 79. minucie K. Noworyta ustalił wynik na 4:1. Kolejność trafień dobrze pokazuje, jak zmieniał się ciężar tego spotkania: od remisu tuż przed przerwą, przez odzyskane prowadzenie Wigier, po wyraźną przewagę bramkową gości.

Sobotni rezultat ma też znaczenie na tle poprzednich spotkań tych drużyn. W ostatnich dwóch meczach przed tym starciem każdy z zespołów miał po jednym zwycięstwie. Poprzednia wizyta Wigier u Pelikana, 12 kwietnia 2025 roku, zakończyła się wygraną gospodarzy 1:0. Tym razem suwalczanie wywieźli z Łowicza nie tylko komplet punktów, ale też wynik, który na dłużej zostanie w pamięci kibiców obu klubów.

Teraz Wigry wrócą do Suwałk na spotkanie z Weszło zaplanowane na 24 października. Później czeka je wyjazd do Lechii T. Mazowiecki, a następnie mecz u siebie z Łomżą. Pelikan w następnej kolejce zagra na wyjeździe z Wartą Sieradz. Dla suwalczan najbliższy tydzień zaczyna się jednak od spojrzenia na tabelę: po zwycięstwie 4:1 nad trzecim zespołem rozgrywek mają nad nim już osiem punktów przewagi.

Pelikan ŁowiczStatystykaWigry Suwałki
1Gole4
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły