Suwalski budżet obywatelski zmienia reguły gry dla małych projektów

FOT. Urząd Miejski w Suwałkach
W suwalskim budżecie obywatelskim szykuje się przesunięcie, które może odmienić układ sił między dużymi inwestycjami a drobnymi pomysłami z osiedli. Miasto dzieli pulę 3,9 mln zł na dwie ścieżki, a to ma dać więcej miejsca projektom, które dotąd przegrywały z kosztowniejszymi zadaniami. Nabór wniosków już trwa, więc zaczyna się nie tylko walka o głosy, ale też o dobrze przygotowany projekt.
- Pieniądze podzielone tak, by mniejsze pomysły nie ginęły w cieniu dużych
- Formularz ma być dokładniejszy, ale bez zbędnej walki z lokalizacją
- Autorzy projektów wyjdą przed scenę, a statystyki pokazują skalę całej idei
Pieniądze podzielone tak, by mniejsze pomysły nie ginęły w cieniu dużych
Władze Suwałk postawiły na wyraźniejszy podział środków. Zamiast jednej puli, która dawała przewagę dużym przedsięwzięciom, budżet obywatelski ma teraz dwa osobne koszyki. To właśnie ten ruch ma zwiększyć szanse na realizację większej liczby zadań wybranych przez mieszkańców.
- projekty małe – do 100 tys. zł, na nie trafi 15 proc. puli
- projekty duże – powyżej 100 tys. zł, dostaną 85 proc. środków
- nowy limit dla dużych projektów – pojedynczy pomysł nie może pochodzić na więcej niż 33 proc. pieniędzy przewidzianych na tę kategorię
Marcin Bonisławski, zastępca prezydenta Suwałk, tłumaczy, że chodzi o wyrównanie szans. Jak mówi:
„Proponowane zmiany mają uatrakcyjnić Suwalski Budżet Obywatelski. Dzieląc całą pulę na dwie kategorie uda się zakwalifikować do realizacji większą liczbę projektów. Niestety mniejsze pomysły mieszkańców nie miały szans z dużymi. Teraz powinno się to zmienić”.
To ważna korekta, bo przy poprzednim układzie mniejsze inicjatywy często znikały w starciu z dużymi inwestycjami. Teraz szansa na wygraną może się otworzyć także przed prostszymi pomysłami: osiedlowym skwerem, niewielkim placem zabaw czy lokalnym miejscem spotkań.
Formularz ma być dokładniejszy, ale bez zbędnej walki z lokalizacją
Zmiany dotyczą nie tylko pieniędzy, ale też samej ścieżki składania projektów. Miasto rezygnuje z dotychczasowej „zasady 30 metrów”, stawiając na precyzyjniejsze wskazanie miejsca inwestycji. Urzędnicy liczą, że skróci to czas przygotowania przedsięwzięć i ograniczy niejasności już na starcie.
Każdy wniosek ma jednak spełniać konkretne wymagania. Do zgłoszenia trzeba dołączyć:
- podpisy co najmniej 15 mieszkańców Suwałk
- numer geodezyjny działki
- szacunkowy kosztorys
- ocenę wpływu na środowisko
- mapę z zaznaczoną lokalizacją
Przy projektach, które mogą budzić większe emocje, miasto dopuszcza dodatkowe spotkania informacyjne. Dotyczy to między innymi boisk czy skateparków z oświetleniem. To ważne, bo takie miejsca potrafią przyciągać ludzi, ale równocześnie zmieniają rytm okolicy i wymagają wcześniejszej rozmowy z sąsiadami.
Autorzy projektów wyjdą przed scenę, a statystyki pokazują skalę całej idei
W 14. edycji budżetu obywatelskiego pojawia się też nowy gest wobec tych, którzy biorą na siebie ciężar przygotowania projektu. Kamil Sznel zapowiada, że miasto po raz pierwszy chce pokazać liderów inicjatyw mieszkańcom i podziękować im za pracę włożoną w doprowadzenie pomysłu do etapu głosowania.
„Każda z osób, która przygotuje wniosek do Suwalskiego Budżetu Obywatelskiego oraz skutecznie doprowadzi go do etapu głosowania, zostanie zaproszona na specjalne publiczne spotkanie i nagrodzona” – zapowiada Kamil Sznel, naczelnik Wydziału Obsługi Prezydenta, Komunikacji Społecznej i Promocji.
Skala dotychczasowych edycji pokazuje, że nie jest to symboliczna zabawa, tylko jeden z najważniejszych miejskich mechanizmów konsultacyjnych. Po 13 odsłonach programu:
- zgłoszono 406 projektów
- zrealizowano 125 zadań
- wydano 27,2 mln zł
- oddano 116 374 głosy
Wśród zadań, które już weszły do miejskiego krajobrazu, znalazły się między innymi pikniki rodzinne, boisko do streetballa, mini tężnie solankowe i kino plenerowe. Z tych liczb wyłania się obraz programu, który nie tylko rozdaje pieniądze, ale też zostawia po sobie konkretne miejsca i wydarzenia, z których suwalczanie korzystają na co dzień.
na podstawie: Urząd Miejski w Suwałkach.
Autor: krystian
