Suwalska oświata na rozdrożu. Kompas Jutra ma zmienić szkołę i odpowiedzieć na spadek urodzeń

Suwalska oświata na rozdrożu. Kompas Jutra ma zmienić szkołę i odpowiedzieć na spadek urodzeń

FOT. Urząd Miejski

W Suwałkach rozmowa o szkole szybko zeszła z poziomu programu na poziom codzienności – tego, jak uczniowie uczą się, czują i czy w ogóle chcą wchodzić do klasy. Podlaska Kurator Oświaty Agnieszka Krokos-Janczyło przedstawiła założenia „Kompasu Jutra”, który ma przestawić polską szkołę na inne tory. W tle wybrzmiało jednak coś jeszcze mocniejszego niż reforma – niepewna przyszłość suwalskiej sieci szkół, bo dzieci rodzi się coraz mniej. Prezydent Czesław Renkiewicz mówił wprost, że przed miastem stoją trudne decyzje.

  • Szkoła nowej równowagi ma łączyć wymagania z większym wsparciem
  • Nowe moduły i tydzień projektowy mają wyciągnąć uczniów z biernego siedzenia
  • Liczby z Suwałk pokazują, że oświata wchodzi w trudniejszy etap

Szkoła nowej równowagi ma łączyć wymagania z większym wsparciem

Podczas spotkania w Suwałkach przedstawiono reformę programową, która ma objąć trzy ściśle powiązane obszary: program nauczania, ocenianie i dydaktykę. Założenie jest proste, ale ambitne – szkoła ma być bardziej przyjazna dla uczniów, a jednocześnie nie może tracić wymagań. W centrum tej zmiany ma stanąć lepsza równowaga między wiedzą, kompetencjami i poczuciem sprawczości młodych ludzi.

W praktyce oznacza to nacisk na kilka kierunków naraz:

  • dobre podręczniki i bardziej czytelne materiały,
  • zmianę sposobu oceniania,
  • rzetelną informację zwrotną dla ucznia i rodzica,
  • większą autonomię nauczyciela,
  • mocniejsze wsparcie rozwoju emocjonalnego dzieci i młodzieży.

Reforma ma też uporządkować sposób uczenia tak, by mniej było przypadkowych skoków między tematami, a więcej łączenia treści pokrewnych. To ważne zwłaszcza tam, gdzie uczniowie gubią sens nauki, bo widzą jedynie kolejne sprawdziany i oceny, a nie szerszy obraz.

Nowe moduły i tydzień projektowy mają wyciągnąć uczniów z biernego siedzenia

„Kompas Jutra” stawia również na naukę bardziej osadzoną w doświadczeniu. W zapowiedziach pojawiają się takie rozwiązania jak tydzień projektowy w każdej szkole podstawowej oraz uczenie się przez działanie. To kierunek, który ma odciążyć uczniów od samego odtwarzania wiedzy, a jednocześnie dać im więcej pracy zespołowej i samodzielnego myślenia.

Wśród nowych modułów mają się znaleźć między innymi:

  • bezpieczeństwo i obrona,
  • edukacja medialna,
  • moduł klimatyczny,
  • edukacja ekonomiczno-finansowa,
  • kultura.

Przywołano także przykłady zajęć, które mają angażować dzieci już od najmłodszych lat. W przedszkolach mogłyby to być dzienniki obserwacji przyrody, a w starszych klasach debaty oksfordzkie. Taki model ma nie tylko przekazywać wiedzę, lecz także uczyć mówienia, argumentowania i współpracy. A to właśnie te umiejętności coraz częściej okazują się równie ważne jak wynik testu.

Liczby z Suwałk pokazują, że oświata wchodzi w trudniejszy etap

Na spotkaniu wyraźnie wybrzmiał też lokalny wymiar zmian. Czesław Renkiewicz zwrócił uwagę, że Suwałki muszą patrzeć na demografię i już teraz planować przyszły kształt sieci szkół oraz przedszkoli. To nie jest temat na odległą perspektywę. Mniejsza liczba urodzeń oznacza po prostu mniej oddziałów, mniej klas i coraz większą presję na całą organizację miejskiej oświaty.

„Musimy patrzeć na demografię i zaplanować, jak ta sieć szkół i przedszkoli ma wyglądać” – mówił Czesław Renkiewicz.

Prezydent przypomniał też, że jeszcze kilka lat temu w Suwałkach rodziło się około 750 dzieci rocznie, a dziś skala jest już zupełnie inna. W jego ocenie miasto musi przygotować mapę zmian i trzymać się jej, bo w ciągu najbliższych lat zapadną decyzje, których nie da się odkładać bez końca.

„Musimy stworzyć mapę, której będziemy się trzymali” – dodał.

W tle tych słów stoją nie tylko lokalne wyliczenia, ale i szerszy problem, który podniesiono podczas spotkania. Według przywołanych danych aż 40 procent czwartoklasistów nie lubi chodzić do szkoły, a polscy piętnastolatkowie zajmują 73. miejsce pod względem poczucia przynależności do szkoły w badaniach międzynarodowych. To pokazuje, że reforma nie dotyczy wyłącznie planów lekcji. Chodzi o to, czy szkoła będzie miejscem, do którego uczniowie przychodzą z obowiązku, czy z przekonaniem, że mają tam swój kawałek bezpiecznej przestrzeni.

na podstawie: Urząd Miejski Suwałki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.