Suwałki nagrodziły sportowców, a pula dla nich przebiła 353 tysiące złotych

Suwałki nagrodziły sportowców, a pula dla nich przebiła 353 tysiące złotych

FOT. UM Suwałki

W sali imienia Andrzeja Wajdy tego wieczoru nie było przypadkowych gości – przyszli ci, którzy przez cały rok zbierali wynik po wyniku, medal po medalu i punkt po punkcie. Na scenę trafiały kolejne listy gratulacyjne, a za nimi stała nie tylko symbolika, lecz także konkretna suma, która pokazuje skalę miejskiego wsparcia dla sportu. W Suwałkach rozdano 353 100 zł, ale równie mocno wybrzmiewało coś innego – przekonanie, że sukcesy zawodników, trenerów i działaczy składają się na wspólną opowieść o mieście.

  • W sali imienia Andrzeja Wajdy padły nazwiska, które budują sportowy obraz miasta
  • Największa część pieniędzy trafiła do zawodników, ale trenerzy też wyszli z wyraźnym uznaniem
  • Najmocniejsze wyniki przyniosły szachy, siatkówka i oszczep

W sali imienia Andrzeja Wajdy padły nazwiska, które budują sportowy obraz miasta

Podczas uroczystości 2 kwietnia 2026 roku w Suwalskim Ośrodku Kultury wręczono stypendia, nagrody i wyróżnienia za osiągnięcia z 2025 roku. Łącznie przygotowano 111 listów gratulacyjnych, a sama gala miała wyraźnie większy ciężar niż zwykłe oficjalne spotkanie – na jednej scenie spotkali się zawodnicy, szkoleniowcy i osoby od lat związane z suwalskim sportem.

W imieniu samorządu gratulacje składał Roman Rynkowski, zastępca prezydenta Suwałk. Obok niego pojawili się między innymi Zdzisław Przełomiec, przewodniczący Rady Miejskiej, Karol Korneluk, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, olimpijczycy Wojciech Fortuna i Maria Magdalena Andrejczyk, a także Waldemar Borysewicz, dyrektor OSiR w Suwałkach, oraz Edward Dec, przewodniczący Rady Sportu.

„Państwa sukcesy na arenach krajowych i międzynarodowych to najlepsza wizytówka naszego miasta” – powiedział Roman Rynkowski.

To zdanie dobrze oddało charakter całego wydarzenia. W tle były bowiem nie tylko medale i miejsca na podium, ale też codzienna praca, której zwykle nie widać: treningi, dojazdy, planowanie sezonu i żmudne budowanie formy.

Największa część pieniędzy trafiła do zawodników, ale trenerzy też wyszli z wyraźnym uznaniem

Miasto rozdzieliło środki między kilka grup, a liczby pokazują, jak szeroko potraktowano sportowe osiągnięcia. Najwięcej trafiło do zawodników, ale doceniono również trenerów i osoby, które przez lata pracują na zapleczu wyników.

  • 45 stypendiów sportowych dla zawodników – 252 500 zł
  • 55 nagród finansowych – 91 400 zł
    • 26 dla trenerów
    • 29 dla zawodników
  • 11 wyróżnień – 9 200 zł
    • 3 dla osób fizycznych za działalność sportową
    • 8 dla zawodników

Taki podział nie jest wyłącznie rachunkiem z budżetu. Dla środowiska sportowego to czytelny sygnał, że sukces nie kończy się na nazwisku medalisty. Liczy się również szkolenie, konsekwencja i praca ludzi, którzy często pozostają poza światłem reflektorów.

W trakcie wydarzenia pokazano też krótkie podsumowanie najważniejszych sportowych momentów z 2025 roku. Dzięki temu gala nie była tylko rozdaniem nagród, ale także przeglądem sezonu, który dla wielu suwalskich klubów i dyscyplin okazał się bardzo intensywny.

Najmocniejsze wyniki przyniosły szachy, siatkówka i oszczep

Wśród trenerów najwyższe, pierwsze stopnie nagród odebrali Dariusz Gałkiewicz, związany z szachami, oraz Bartosz Jasiński, pracujący w piłce siatkowej. To nazwiska dobrze znane w suwalskim sporcie, a ich wyróżnienie pokazuje, że miasto docenia nie tylko wyniki meczów czy turniejów, ale też pracę szkoleniową, która stoi za każdym takim osiągnięciem.

W kategorii zawodników nagroda I stopnia trafiła do Marii Magdaleny Andrejczyk. Oszczepniczka została doceniona za zajęcie drugiego miejsca w Drużynowych Mistrzostwach Europy w Madrycie, czyli wyniku, który ma rangę daleko wykraczającą poza lokalne podwórko. Wysoko oceniono także szachistę Michała Racisa oraz siatkarza Bartosza Sawickiego, którzy otrzymali stypendia I stopnia.

Wieczór w SOK zakończył się występem artystycznym przygotowanym przez grupę z Suwalskiego Ośrodka Kultury. To symboliczne domknięcie gali dobrze pasowało do jej charakteru – sport i kultura spotkały się w jednym miejscu, a Suwałki po raz kolejny pokazały, że chcą budować prestiż także przez wyniki swoich zawodników i trenerów.

na podstawie: Urząd Miejski.