Mini pędziło przez Suwałki 104 km/h - skończyło się utratą prawa jazdy

Mini pędziło przez Suwałki 104 km/h - skończyło się utratą prawa jazdy

FOT. Policja Suwałki

Na ulicy Zarzecze w Suwałkach suwalska drogówka zatrzymała Mini, które jechało 104 km/h tam, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Za kierownicą siedział 45-latek, który przekroczył prędkość o 54 kilometry na godzinę. Stracił prawo jazdy na trzy miesiące, dostał mandat i punkty.

Policjanci prowadzili kontrolę prędkości na jednej z suwalskich ulic, gdy zatrzymali do sprawdzenia to auto. Wynik pomiaru nie zostawił złudzeń - kierowca jechał ponad dwa razy szybciej, niż pozwalało oznakowanie w obszarze zabudowanym.

Za to wykroczenie 45-latek został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych. Do tego jego konto zostało obciążone 13 punktami karnymi, a prawo jazdy zatrzymano na trzy miesiące.

Mundurowi z suwalskiej drogówki przypominają, że kilka zaoszczędzonych minut nie jest warte ryzyka utraty zdrowia albo życia. To kolejny przykład, jak szybko brawura za kierownicą potrafi zamienić zwykłą kontrolę w bardzo kosztowną lekcję.

na podstawie: Policja Suwałki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Suwałki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.