Dożywotni zakaz nie powstrzymał. 30-latek z 2,2 promila wsiadł za kierownicę

Dożywotni zakaz nie powstrzymał. 30-latek z 2,2 promila wsiadł za kierownicę

FOT. Policja Suwałki

Kierowca Skody jechał wężykiem po drodze wojewódzkiej. Jadący za nim świadkowie nie czekali na tragedię - zablokowali auto i zabrali kluczyki. Alkomat wykazał ponad 2,2 promila, a system policyjny ujawnił dożywotni zakaz kierowania.

Suwalscy policjanci zatrzymali w miniony piątek dwóch nietrzeźwych kierowców. Pierwszy z nich - 30-latek - zdecydował się prowadzić mimo sądowego wyroku, który dożywotnio pozbawił go prawa jazdy.

Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach otrzymał zgłoszenie od obywatelskich świadków. Kierowca Skody nie potrafił utrzymać pojazdu na właściwym pasie ruchu. Jadący za nim mężczyzna z pasażerem nie tylko powiadomili służby, lecz także sami uniemożliwili dalszą jazdę. Gdy Skoda zatrzymała się, wyciągnęli kluczyki z stacyjki.

Badanie alkomatem potwierdziło ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie 30-latka. Policyjne systemy wykazały kolejne uderzenie: mężczyzna posiadał dożywotni zakaz kierowania pojazdami.

Drugi przypadek miał miejsce na ulicy Filipowskiej w Suwałkach. Tam patrol zatrzymał 66-latka za kierownicą Opla. Badanie wykazało ponad 0,8 promila alkoholu.

Zgodnie z Kodeksem karnym za złamanie sądowego zakazu oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie obu mężczyzn zadecyduje sąd.

To nie pierwszy raz, gdy obywatelska postawa kierowców zapobiega potencjalnej tragedii na suwalskich drogach. Policja przypomina: telefon na numer 112 może uratować życie - funkcjonariusze reagują natychmiast na każde zgłoszenie pijanego kierowcy.

Dożywotni zakaz to jedna z najsurowszych kar dla recydywistów drogowych. Fakt, że 30-latek zdecydował się wsiąść za kierownicę mimo takiego orzeczenia, pokazuje skalę problemu z którym borykają się suwalscy policjanci. System kar w tym przypadku zawiódł - albo wyrok nie zniechęcił sprawcy, albo nie istniała realna kontrola jego przestrzegania. Sąd przy wymiarze kary będzie miał teraz pole do popisu: kolejny wyrok może okazać się znacznie bardziej dotkliwy, zwłaszcza że łączy się tu dwa przestępstwa - jazda po alkoholu i złamanie zakazu.

na podstawie: Policja Suwałki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Suwałki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.