[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź II – Wigry Suwałki 4:0 – pewne zwycięstwo w Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)
![[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź II – Wigry Suwałki 4:0 – pewne zwycięstwo w Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)](/images/mecz/widzew-lodz-ii-wigry-suwalki-01032026-40.webp)
W Łodzi goście z Suwałk wracają z niczym – Widzew Łódź II – Wigry Suwałki 4:0. Mecz na Stadionie MOSiR Łódź zakończył się wysoką porażką podopiecznych, którzy już wczesnym etapem stracili kontrolę nad spotkaniem.
Już w 8. minucie napięcie przerodziło się w dramat dla Wigier – M. Machala obejrzał czerwoną kartkę i Suwałczanie niespodziewanie znaleźli się w dziesiątkę. Ta decyzja sędziego mocno wpłynęła na dalszy przebieg; mimo ambicji i kilku odważnych prób, gra podopiecznych z Suwałk była mocno utrudniona, a gospodarze umiejętnie wykorzystywali przewagę liczebną.
Pierwsza połowa skończyła się skromnym prowadzeniem Widzewa po golu D. Gryzia w 41. minucie. Po przerwie obraz meczu się nie zmienił – wręcz przeciwnie. Tempo wzrosło, a konkrety pojawiły się błyskawicznie: w 53. minucie S. Sołtysiński podwyższył wynik, cztery minuty później do siatki trafił K. Supczyński, a w 64. minucie ponownie S. Sołtysiński ustalił rezultat. Cztery bramki w odstępie kilkunastu minut zamknęły rywalizację i pozbawiły Wigry realnych szans na punkt.
Czerwona kartka – punkt zwrotny spotkania
Ta szybka eliminacja jednego z kluczowych zawodników gości okazała się decydująca. Widzew, mając jedenastkę więcej, kontrolował tempo i stopniowo budował przewagę pozycyjną. Suwałczanie próbowali pressingu i kilku kontrataków, ale brakowało im sił i świeżości, by przechylić szalę na swoją stronę.
Skuteczność Widzewa po przerwie
Gospodarze wykorzystali każdą nadarzającą się okazję – brak rywala w polu karnym ułatwiał szukanie wolnych przestrzeni. Trzy trafienia po zmianie stron przyszły sprawnie i pewnie, co podkreśliło dysproporcje w efektywności obu zespołów tego dnia.
Jako suwalkinews obserwowaliśmy, jak nadzieje przyjezdnych gasną na łódzkim boisku. Dla Wigier to bolesna lekcja, ale sezon trwa dalej – już w sobotę 7 marca zespół jedzie na mecz do Troszyna, a potem czekają spotkania z Zniczem Biała Piska i wyjazd do Wisły Płock II. Trudny kalendarz, ale czas na odbudowę jest krótszy niż kibicowska frustracja.
Gospodarze z kolei mogą odetchnąć – to zwycięstwo pozwoliło im zyskać więcej oddechu w tabeli i chwilowo odskoczyć od strefy spadkowej. Suwałczanie wracają do domów z poczuciem niedosytu, ale też z jasnym obrazem, nad czym trzeba pracować przed kolejnymi meczami.
| Widzew Łódź II | Statystyka | Wigry Suwałki |
|---|---|---|
| 4 | Gole | 0 |
Autor: redakcja sportowa suwalkinews.pl

