Czereśnie rozliczone jako jabłka. Policja bada sprawę w Suwałkach

Czereśnie rozliczone jako jabłka. Policja bada sprawę w Suwałkach

FOT. KMP w Suwałkach

Na kasie samoobsługowej klientka miała wybrać tańszy produkt zamiast czereśni znajdujących się w jej koszyku. Różnica wyniosła około 50 złotych. Pracownik ochrony zauważył nieprawidłowość i rozpoznał kobietę podczas kolejnej wizyty w markecie.

Do zdarzenia doszło w jednym z marketów w Suwałkach. Podczas wcześniejszych zakupów kobieta korzystała z kasy samoobsługowej. Z ustaleń przekazanych policji wynika, że na ekranie wybrała jabłka, choć w koszyku miała czereśnie. Tańsze oznaczenie obniżyło wartość zakupów o około 50 złotych.

Nieprawidłowość zauważył pracownik ochrony. Zapamiętał kobietę, a następnie rozpoznał ją podczas kolejnej wizyty w sklepie i powiadomił policjantów.

Na miejscu interweniowali funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach. Policjanci wyjaśniają teraz zakres odpowiedzialności klientki oraz okoliczności rozliczenia produktów przy kasie samoobsługowej. Wobec kobiety nie można przesądzać winy przed zakończeniem postępowania.

na podstawie: Policja Suwałki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Suwałkach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji